Ujrzałem kometę
po niebie płynęła
chciałem jej zaśpiewać
lecz zaraz zniknęła
zniknęła jak łania
w leśnym zagajniku
w oczach mi została
garść złotych grosików
Pieniążki ukryłem
pod dębu gałęzie
gdy znowu przyleci
nas już tu nie będzie
nikogo nie będzie
próżno się spodziewać
widziałem kometę
chciałem jej zaśpiewać
O wodzie o trawie o lesie
o śmierci z którą nie można pogodzić się
o zdradzie miłości o świecie
no i o ludziach żyjących na naszej planecie
Na dworcu gwieździstym
wagony bezpańskie
pan Kepler rozpisał
prawidła niebiańskie
szukał i ustalił
dzięki swej lunecie
prawa które ciążą
śmiertelnym na świecie
Wielkie i odwieczne
tajniki przyrody
że tylko z człowieka
człowiek się urodził
że korzeń z gałęźmi
dąb wielki buduje
a krew naszych myśli
kosmosem wędruje
Widziałem kometę
jak relief świetlisty
rzeźbiony rękami
dawnego artysty
chciałem się wspiąć w górę
dotknąć jej zmysłami
zostałem sam nagi
z pustymi rękami
Jak posąg Dawida
z marmuru białego
sięgałem choć wzrokiem
do nieba samego
gdy znowu nadleci
ach pycho chełpliwa
nas już tu nie będzie
ktoś inny jej zaśpiewa
O wodzie o trawie o lesie
o śmierci z którą tak trudno pogodzić się
o zdradzie miłości o świecie
będzie to piosenka o nas i komecie
🏆 Pozri si TOP 100 najhranejších piesní
→
💬 Komentáre
Pridať komentár
https://musicserver.cz/clanek/79771/jaromir-nohavica-zacal-na-internetu-odhalovat-vice-ze-sve-minulosti/
https://www.novinky.cz/clanek/kultura-hudba-za-vsechno-muze-putin-babis-a-nohavica-pta-se-nohavica-v-nove-pisni-40552478
https://www.extra.cz/zpravy-pisnickar-nohavica-sokuje-novou-pisni-zastava-se-v-ni-babise-fica-i-putina-968cb
→
→
→
Buďte prvý kto napíše komentár! 🎵